Wszyscy kochamy książki.

Ostatnio trochę nazbierało się tych książek, dawno nie było też żadnego postu, więc wypadałoby coś napisać. Ostatnio odkryłam, że zarwała mi się półka od ilości książek. 2 kołki z 3 wyszły ze ściany. A mówiłam, że regał mi potrzebny, a mówiłam. Ogólnie to już brakuje mi miejsca w pokoju. Książki są wszędzie.

Liceum jest bardzo… ciekawe. To zupełnie inny świat od gimnazjum, tutaj ludzie prezentują sobą jakąś kulturę. To nie jest już okres błazeństwa czy głupich żartów przeszkadzających nauczycielom w lekcji. Nauczyciel ma większy respekt. Chyba. Albo to tylko ja tak widzę. :)

I jedna, ostania, ważna kwestia dotycząca szkoły. Tak na nią narzekamy, że musimy do niej chodzić, a nie doceniamy tego, że możemy się uczyć. Uświadomiła mi w tym pani od angielskiego. Jakieś 100 lat temu miałabym już dziecko i pracę w jakimś zakładzie przemysłowym. Dzisiaj mam możliwość wyboru, kształcenia się i zdobywania wiedzy. Warto to czasem docenić.

Lecąc od góry:  1.”Coś do ukrycia” Dominique Barberis od Kalio, 2.”Eclipse” Meyer Stephenie okazja za 2 zł w ciuchlandzie, 3.„Opowieść o Niewidzialnym” Schmitt Eric dzisiejsza zdobycz z biblioteki, 4.„Morze Potworów” oraz 5.„Klątwa Tytana” Riordan’a, 6.”Kolacja z zabójcą” Marinina Aleksandra w końcu pierwszy tom, 7.”Koralina” Gaiman Neil piękna powieść, wygrana u Dominiki Anny, 8.„Misja Ambasadora” Canavan Trudi obowiązkowo, 9.”Wyspa ściętych Hiacyntów” wygrana u Kalio, 10„Digital Fortress” Brown Dan czytana dawno temu, upolowana za 2zł, 11.”Martwy dla świata” Harris Charlaine wygrana na Portalu Kryminalnym, 12.”Tysiąc dni w Wenecji” oraz 13.”Tysiąc dni w Toskanii” Blasi Marlena pożyczka od babci, 14.”Dziewczyny z Hex Hall” Hawkins Rachel kolejna książka od wydawnictwa, 15.”PS. Kocham Cię” Ahern Cecelia. I na końcu, chociaż nie najgorsze 16.”Byłam schizofreniczką”, 17.”Poganiacze chleba” oraz 18.„Kokaina” Rosiek Barbary.

Reklamy

26 myśli nt. „Wszyscy kochamy książki.

  1. Wiesz, może to jeszcze zależy od liceum ;) Ja natomiast wciąż siedzę w gimnazjum. Za rok wybieram się dalej, ale jestem kompletnie zdezorientowana. Tak z ciekawości, na jakim jesteś profilu?

    A z tych wszystkich książek czytałam tylko „Koralinę”.

  2. Ultramaryna – czyli jesteś o rok młodsza ode mnie, tak? W życiu nie powiedziałabym, że jesteś w gimnazjum. Świetnie piszesz! Za dobrze, jak na gimnazjum. :-)
    Jestem w klasie medialno-dziennikarskiej.

  3. Cudowny widok ;) Nie pomyliłam się- jest ich aż 17 ?! Ja też tak jak Ultramaryna ( o której myślałam zawsze jak o starszej od siebie, ze względu na język jakim pisze) dopiero w przszłym roku wybieram się do liceum. Jednak ja myślę o klasie językowej, mimo to nie zdziwię się jak także wyląduje na humanie ;P

  4. Ja zawsze lubiłam szkołę i uważałam, że chcę się uczyć całe życie. Chociaż teraz się boję, że nie starczy mi czasu na czytanie… Liceum wspominam bardzo miło, mimo wszystkich jego (gigantycznych) wad.

    Stos piękny. Ja sama powoli opróżniam (i jednocześnie zwiększam) swój wakacyjny. Od lat marzę o „Koralinie”…

  5. „PS. I love You” to jedna z nielicznych książek współczesnych zalatujących typową komedią romantyczną, która TAK bardzo mi się podobała. Jest w niej wspaniałe to, że na jednej stronie płaczę, a na drugiej już śmieję się, jak durna. Aż bym ponownie przeczytała. :-)

    Nie przeczytałaś jeszcze „przesławnej” sagi Meyer?

    „Koralina” to bajka, która obok mojej ukochanej „Alicji w Krainie Czarów” mnie przeraża.

    A panią Canavan uważam za porażkę roku.

  6. Ultramaryno – w życiu nie wpadłabym na to, że jesteś gimnazjalistką!!! Serio, nie wiem, do jakiej konkretnie grupy wiekowej Cię przypisywałam, ale na pewno dawałam Ci więcej lat do czego skłania mnie dobór Twoich lektur i dojrzałe wypowiedzi :) A „Koralinę” uwielbiam :)

  7. Bardzo słuszna uwaga padła z ust Twojej nauczycielki! Mnie takie różne uwagi i przemyślenia od czasu do czasu „ustawiają do pionu”. Jak również moja podróże i doświadczenia, które w ich trakcie miewam. I ciekawe statystki, jak np. (o ile dobrze pamiętam %) fakt, że olbrzymia większość osób z naszego kraju należy do 8% najbogatszej części naszego globalnego społeczeństwa. Bo mieszkamy w domach z „pełną cywilizacją”, nie umieramy z głodu, mamy czystą wodę do picia i jakieś pieniądze w portfelu. Lubię spojrzeć na swoje życie z takiej perspektywy od czasu do czasu…

  8. Mary – dziękuję bardzo.

    Tucha; Moni; Futbolowa – :)

    Meme – dokładnie osiemnaście. Między „Byłam schizofreniczką” a „Kokainą” jest jeszcze „Poganiacze chleba” Rosiek.

    Beatrix – ja jeszcze styczności z nią nie miałam, posiadam kilka jej książek, lecz nigdy nie było czasu na ich przeczytanie. :)

    Alina – akurat mi się poszczęściło w losowaniu. Jak czytałam „Koralinę” po raz pierwszy to w takim pięknym wydaniu, jeszcze przed wznowieniem. Dokładnie w takim: http://www.film.gildia.pl/_n_/literatura/tworcy/neil_gaiman/koralina/okladka-200.jpg

    Lilithin – czasami fajne, ciekawe lektury można znaleźć. Ostatnio upolowałam Pottera, którego pokazywałam tutaj: https://wykredowana.wordpress.com/2010/06/09/pamietnik-bibliofia-dzien-9-czerwca/

    Pesy – widziałam tylko film, jeśli chodzi o „PS. Kocham Cię” i bardzo mnie wzruszył, a nawet nie wiedziałam, że jest na podstawie książki.
    Czytałam całą sagę, mam ją nawet w domu, ale chciałam się przekonać, jak to brzmi w oryginale, czy nadal jest tak ckliwie.
    Cóż nie każdy musi lubić to samo! :)

    Skarletka – ja również :)

    Agnieszka Tatera jak się okazuje – perspektywa ma znaczenie. Cieszę się z tego bardzo, że los stawia na drodze takie sytuacje czy ludzi, dzięki którym „stawiam się do pionu”, zmieniam tok myślenia czy doceniam to, co mam. Chociażby był to jeden dzień, jednorazowy przypadek, to jednak zostanie mi w pamięci.
    Widzisz, a niektórzy narzekają, bo mają za mało pokoi. To istotna rzecz, jeśli rodzina jest duża, jednak warto czasem zastanowić się nad tym, że ktoś inny w ogóle nie ma dachu nad głową, nie ma czystej wody. Przecież my zużywamy ok. 250l dziennie wody, a w krajach afrykańskich dzienna porcja wynosi 5l. Jaka diametralna różnica. Niedoceniana, niestety.

  9. Piękny stosik. Pierwszy raz na tym blogu – çok güzel! jak mawiają Turcy. Z półkami to tak jest – regał, żeby tylko jeden :) Powodzenia w liceum – najlepszy okres życia. Co ja bym dała, żeby tam wrócić :) pozdrawiam

  10. Pewnie, że nie każdy musi lubić to samo. Ale, czytając Twoje recenzje książek, które i ja czytałam, zazwyczaj się z nimi zgadzam. I dlatego zastanawia mnie, co Ty widzisz w Canavan.

    Jeśli chodzi o „PS. Kocham Cię” to jest to jedna z nielicznych adaptacji, która jest bardzo, bardzo dobra i nie traci wiele w porównaniu z filmem. Być może dlatego, że została w znaczny sposób zmieniona. :-)
    No i ten aktor… ;-)

  11. Orchisss – a co to znaczy?
    Dziękuję bardzo. Pozdrawiam serdecznie! :)

    Pesy – wiesz, ciężko to opisać, ale fascynuje mnie świat, który ona tworzy. Może jest to spowodowane tym, ze zaczęłam od „Gildi magów”, a nie od „Uczennicy Maga”. Po prostu kocham jej książki. :)

    W tym filmie to chyba Butler grał, co nie? ;>

    Violy – często tak mam, że budzi się we mnie zła dusza i ma zamiar kraść. Oczywiście tylko książki z stosów książkowych. :)

  12. Wściekłaś się z tymi książkami. ;)
    Mnie się udało wypożyczyć pierwszy tom trylogii Czarnego Maga, ale polecam „Koralinę”. Niby dla młodszych czytelników, ale chwilami bałam się czytać.

  13. Agna – zbierały się przez dłuższy czas, więc dlatego jest ich aż tyle. „Koralinę” czytałam jakieś 3lata temu i byłam zachwycona. „Gildia magów” jest świetna, jeśli patrząc z perspektywy całej trylogii. Jednak najlepszą jest „Nowicjuszka”. :))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s