„Brak wiadomości od Gurba”, Mendoza Eduardo

wydawnictwo: Znak
język oryginału: hiszpański
stron: 152
ocena ogólna: 5/6
ocena wciągnięcia: 5/6

Pierwsze spotkanie, pierwsze zapoznania. O Mendozie naczytałam się tyle, że mogłabym sama opowiedzieć o jakiejś jego powieści zupełnie jej nie czytając. Chwalą go wszyscy i coś w tym musi być, bo jego książka jest: lekka, przyjemna, zabawna, napisana z dystansem do ludzi, wypacza błędy, ukazuje pozytywy. W niekiedy ironiczny sposób wytyka nam błędy naszego życia. Powieść na tyle fascynująca, że warto po nią sięgnąć!

Na nową powieść tego hiszpańskiego pisarza skusiłam się po bardzo zachęcającej recenzji Skarletki. Nowa powieść, chociaż w Hiszpanii wydana już dwadzieścia lat temu, błyszczy humorem, żartem i nieskrywaną ironią do codziennych zasad życia na ziemi. Mimo, ze temat już znany to dla mnie nieznany od tej strony. Wypaczenia, jakie Mendoza pokazuje w książce wywołują salwy śmiechu u czytelnika. Autor zręcznie wprowadza do Barcelony dwóch kosmitów, jednego zagubionego – Gurba- i jego przyjaciela, który Gurba odnaleźć musi. W swoich poszukiwaniach Kosmita musi odnaleźć się na ziemi, chociaż czasami ta daje mu w kość. Jako kosmita o umyśle czysto matematycznym dziwią go nasze (banalne)metody, w niektórych sprawach. Mówiąc szerzej: Kosmita to rodzaj turysty, który zagubiony w odwiedzanym mieście musi sobie jakoś radzić. A Kosmita radzi sobie rewelacyjnie.

Kosmita kupuje narty i szusuje w nich latem po drogach Barcelony. […]Trafia na komisariat.

Podczas czytania tej powieści zastanawiałam się na jednym, czy to, co nam wydaję się normalnym, codziennym zachowaniem nie jest czasem dziwactwem? Każdy zaczyna dzień od jakiś odgórnie ustalonych czynności. Nie da się ich okrążyć, bo już weszły nam w krew.

Cudowna, niezwykłe wciągająca, przezabawna i urocza, ironiczna i absurdalna, ale szczera i pomysłowa. Świetna na upały i gorące lato, idealna na chwilę relaksu i poprawę humoru. Mendoza udowadnia, że wart jest swoich opinii.

12 myśli nt. „„Brak wiadomości od Gurba”, Mendoza Eduardo

  1. Futbolowa – zastanawiam się, czy jak będzie przypływ gotówki to nie kupić sobie wszystkich jego powieści. Może wybierz na chybił-trafił? ;-)

    Lenalee – jest szeroko dostępna, bo poczytywana mocno jest.

  2. Ja jako jedyną Mendozy czytała tą właśnie nieśmieszną książkę, a „Brak wiadomości od Gurba” mam na półce i niedługo się za nią zabieram. :)
    A i ja może odpowiem Futbolowej: trylogię (Sekret hiszpańskiej pensjonarki, Oliwkowy labirynt i Przygoda fryzjera damskiego) chyba najlepiej w kolejności czytać, a pozostałe to chyba jak leci ;)

  3. Mendoza jest fajny, szczególnie do czytania w miejscu publicznym. Wzbudzałam zainteresowanie swoim tłumionym chichotem w poczekalni. O jednym trzeba pamiętać – rozsądne dawkowanie. W sytuacji, kiedy nie jest mi do śmiechu – Mendoza drażni. Jednak doceniam styl, bogactwo języka i poczucie humoru z zabarwieniem absurdu. Kiedyś zapełnię jego książkami swoje półki.

  4. Elwika – nie każda musi przypaść do gustu, prawda? ;)

    Edith – dziękuję. Nawet nie wiedziałam, że to trylogia, atak bym wzięła pierwszą lepszą. No masz ci los. :)

    Agna – życzę powodzenia w zapełnianiu półek! :)

    Kalio – tak samo miałam z Murakamim, którego wszyscy czytają dookoła, a ja tylko nie miałam jego książki w ręku. Po Twojej recenzji „Po zmierzchu” dorwałam ją w Bookarni i w końcu (chociaż w tym temacie) mogę powiedzieć, że nie jestem do tyłu. :)

    Pesy – w świecie dysku absurd jest na porządku dziennym, jest wszędzie. Zaś tu to absurd uaktywnia się w postaci pokazywania palcem naszych zachowań. Nic więcej. :)

  5. Skarletka – dzięki Twoje recenzji mogłam sama się przekonać o komizmie jego postaci, sytuacji czy języka. Nie poprzestanę na tej, jednej powieści. Na pewno nie.

    Meme – życzę szybkiego spotkania z tym autorem. :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s