„Czysta anarchia”, Allen Woody

wydawnictwo: Rebis
język oryginału: angielski
stron: 184
ocena ogólna: 5/6
ocena wciągnięcia: 4,5/6

Rozmawiając dzisiaj z koleżanką, właśnie na temat Wood’ego Allena, stwierdziłyśmy obie, że to taki stary, mały, chamski i ironiczny człowiek, a jego fenomen bierze się z tego, że ludzie kochają takich ludzi. Nie wiedzieć czemu, ale takich kochają. Patrząc wczoraj na jego wypowiedzi(cytaty) stwierdzam, że naprawdę podoba mi się ten człowiek. Jak nikt inny wie, co w trawie piszczy. Nie boi się powiedzieć swojego słowa, nie ważne jakiego tematu dotyczy.

Surrealistyczne wypaczenie świata na potrzeby przedstawienia określonego problemu czy grupy ludzi. W sposób surrealistyczny opisuje życie, nasze najgłupsze pomysły i pytania, będące niezbyt wysoką elokwencją naszego myślenia.Nie które opowiadania są tak prawdziwe, tak wybrzuszone, aż śmieszy, że ktoś mógł wpaść na taki pomysł. Pod pazuchą dziwacznych nowelek kryję się głębsza myśl, którą trzeba umieć wykryć. Być wyczutym na styl wypowiadania się Allena, bo naprawdę czasami ciężko go zrozumieć. Ma bardzo filozoficzny, naukowo-urzędowy styl poprzeplatany środkami stylistycznymi i epitetami, w którym można nie raz się zagubić. I to bardzo mi się podobało, sposób w jaki elokwentnie i mądrze wypowiada swe myśli.

Według mnie jednym z najlepszych opowiadań jest z Myszką Miki („Disneygate – przełom”), przedstawiam fragment:

[…]Adwokat: I co się w końcu stało?
Świadek: Z Kaczorem Duffym przestałem się widywać, od kiedy został scjentologiem.[…]
[…] A: Czy to prawda, że Goofy miał problem z narkotykami?
Ś: Był uzależniony od Percodanu.
A: Jak długo to trwało?
Ś: Goofy przeszedł na środki znieczujące po wypadku w filmie rysunkowym. Na parasolu zeskoczył z Empire State Building i stłukł sobie plecy. […] (Widać, że bohaterowie kreskówek nie mają łatwo.)

Reklamy

15 myśli nt. „„Czysta anarchia”, Allen Woody

  1. A ja nie polubiłam pisarstwa Allena. Miałam tą książkę (w 2008 r. dostałam od męża) i nie przebrnęłam przez pierwsze opowiadania. Humor Allena w jego filmach kupuję w ciemno! Ale twórczości literackiej kompletnie nie czuję.

    • Allen ma ten swój język, który czasem ciężko zrozumieć. Czasami musiałam wracać dwa razy do tego samego zdania, aby wyłapać dokładny sens w nim zawarty i nie zawsze to się udawało.

  2. A ja za Allenem nie przepadam. Jest kilka filmów, które obejrzałam z przyjemnością, ale np. ostatni tak mnie do niego zraził, że chyba już ciężko mi będzie obejrzeć kolejny. Niemniej, twórczości literackiej tego pana oceniać nie będę, skoro nie miałam okazji czytać. Może kiedyś… :)

  3. Kurczę, u nas też był maraton filmów z Woody’m i też nie mogłam pójść! A po książkę sięgnę na pewno :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s