„Twój na zawsze” reż. Allen Coulter

Jak to stwierdziły fanki „Zmierzchu”, a właściwie Edwarda: każda szanująca się fanka Roberta powinna iść do kina na ten film. Ja raczej nie należę do tych osób, ale jednak na film poszłam. I szczerze,to żałuję, że wydałam 15zł, bo mogłam poczekać jak będzie dostępny w internecie i obejrzeć go za darmo.

Oczekiwania przerosły film, ot co. Gra Pattisona była dobra, ale niezbyt wystarczająca. Zbyt mało się wczuł w rolę. Owszem, może pasują mu role łobuzów, ale jakoś w tej nie czułam go do końca. Za to porażająca postacią była dla mnie młodsza siostra Tylera, Caroline oraz jego ojciec.

Grająca Caroline, Ruby Jerins, właściwie dopiero weszła w łaski kina, a tu już u boku Pierca Brosnana i Leonarda DiCaprio (Wyspa Tajemnic). I w tym filmie naprawdę mi się spodobała, była taka jaka powinna być dziewczynka ze swoim światem, z pasją i trudnościami w kontakcie w rówieśnikami. A Pierce Brosnan jako ojciec Tylera był taki jak zawsze, doskonały. Odegraną przez niego rolę naprawdę się czuło i nie trzeba się było zastanawiać „O co mu chodzi?”.

Właściwie ten film uratowało zakończenie, które zmieniło wszystko. W sposób w jaki Tyler pozostał „na zawsze” był naprawdę świetny. I dopiero w zakończeniu znaczenie „Twój na zawsze” nabrało sensu.

Ocena ogólna: 6/10
Tyler Roth (Robert Pattinson) jest zbuntowanym chłopakiem, który cały czas popada w kłopoty. Pewnej nocy wdaje się w bójkę i zostaje poturbowany przez silniejszego od siebie policjanta. Wkrótce po tych wydarzeniach Tyler poznaje córkę funkcjonariusza – Ally. Początkowo chłopak zamierza ją uwieść, a następnie porzucić. Okazuje się jednak, że Tylera i dziewczynę łączy coś więcej.
[filmweb]

13 myśli nt. „„Twój na zawsze” reż. Allen Coulter

  1. Matko, co się naszukałam, gdzie teraz komentarze u Ciebie zostawiać:)
    Zmierzch mi się podobał, książka!
    Natomiast film tak sobie. Nie jestem fanką Edwarda, ale przy okazji mogę obejrzeć:)

    • Jak widać, w końcu sobie poradziłaś :)
      Tak, książka była fajna. To było coś nowego, nie to co teraz. Gdzie się nie obrócisz kopie zmierzchu, nowe wampiry, wymyślanie pomysłów na potęgę.
      Poczekaj aż będzie można go znaleźć w internecie, bo nie warto iść do kina. Lepiej zobaczyć „Nostalgię anioła”! :)

  2. Z pewnością poczekam aż będzie w necie. Choćby sprawdzić czy Pattinson potrafi coś zagrać (w „New Moon” był tragiczny). Trailer był średnio przekonujący, ale plakat cholernie mi się podoba – tak po prostu.

  3. Czemu mi się wydaje, że on w ogóle będzie mieć problemy z „wczuciem się w rolę” :D

    Na film iść nie zamierzam… Może kiedyś zobaczę ;)

  4. Widziałam zapowiedź tego filmu i wydaje się kusząca, ale fakt, że gra w nim Pattinson wydaje się straszna! Tematyka filmu może być naprawdę interesująca, ale źle dobrany aktor robi swoje… Pozdrawiam!
    Ps.: Ładny szablon :D;).

  5. Witam:-) Zastanawiam się czy wampirzy bohater po prostu wykorzystał ogromną popularność która teraz go otacza i stwierdził, że warto kuć żelazo puki gorące i zagrał w tym filmie, czy może chciał przestać być utożsamiany tylko i wyłącznie z rolą Edwarda?
    Tak czy siak, na film pewnie kiedyś luknę. Raczej za free w internecie (fajnie, że coraz więcej jest takich stron) niż w kinie.
    Pozdrawiam serdecznie i Świątecznie (nie czuję kiedy rymuję) :-))

    • Być może to i to. Nigdy do końca nie będziemy wiedzieć co miał na myśli. No ale, dostał tą rolę i gra w tym filmie. Coś tam chyba musi potrafić, żeby dostać rolę. No chyba, że chcieli go wziąć dla polepszenia popularności dla filmu. :) To wtedy zupełnie inna para kaloszy.

      Dziękuję bardzo i także pozdrawiam serdecznie :)

  6. Nie zgadzam się z tą opinią. Film jest świetny, mimo, że nie lubię Roberta, to film zrobił na mnie ogromne wrażenie, świetna gra Pattinsona, de Ravin oraz Brosnana. Podobnie jedenastoletnia aktorka, Ruby znakomicie wcieliła się w swoją rolę, a koniec jest zaskakujący.

  7. zgadzam się z tobą zasługuje na naj większą ocenę oglądałam ten film na płycie i był rewelacyjny oglądanie go to sama przyjemność :)**

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s