„Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet”, Larsson Stieg

Autor: Larsson Stieg
Tytuł: Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet
Tytuł oryginalny: Män som hatar kvinnor
Język oryginalny: szwedzki
Tłumacz: Walczak Larsson Beata
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: thriller/sensacja/kryminał
Forma: powieść
Serie wydawnicze: Czarna Seria [Czarna Owca]
Cykle: Millennium (tom: 1)
Stron: 634

Moja ocena:
O tak ! I jeszcze raz tak! To jest mój żywioł, z którego nigdy nie wyrosnę. Kryminały to mój konik, więc każda powieść, każde morderstwo nie dość, że jest czytane z zapartym tchem, to jeszcze sama je rozwiązuje. Tak więc szczególnie nie lubię gdy sama mogę dojść do sedna sprawy. Gdy już w środku książki mogę wytypować morderce, a po tylu przeczytanych kryminałach nie łatwo mnie zaskoczyć. Tak więc panie Larsson, gratuluję, udało się panu mnie zaskoczyć. Udało się panu stworzyć historię, którą czyta się z zapartym tchem. Którą chcemy nosić w torbach, mimo, że to okropnie ciężka cegła. Mimo, że zajmuję tyle miejsca.

„Cały ten szum jest w pełni uzasadniony(…). W książce świetne jest wszystko – bohater, fabuła, atmosfera” The Times

Nie czytałam ani recenzji, ani opinii, nawet do końca nie wgłębiałam się w historię, by nie zepsuć sobie przyjemności,. By nie stwierdzić, nawet nie przeczytawszy, że to świetna książka lub totalny gniot. I cieszę się, że udało mi się wytrwać do tej pory, do zakupienia książki i delektowaniu się każdą stroną.

Nie powiem początek by dość zaskakujący, o co chodzi? Ale gdy zaczynamy zlecenie, gdy zaczyna się śledztwo, czytelnik wpada jak śliwka w kompot(czy inny tam owoc) i wychodzi dopiero na sam koniec. Nie powiem, jak dla mnie końcówka była dość zbędna, jednak odegrała jakby większą rolę. Jeśli jest to była potrzeba i koniec. Tak musiało być.

Gratka dla wielbicieli napięcia i oczekiwania, dla wielbicieli kryminału i mrocznych tajemnicy, dla niezbyt wrażliwego czytelnika. Czasem o mocnych nerwach. Dla tych co lubią znikać w książce oraz tych, którzy czekają na jaką przygodę.

Od wydawcy:
Pewnego wrześniowego dnia w 1966 roku szesnastoletnia Harriet Vanger znika bez śladu. Prawie czterdzieści lat później Mikael Blomkvist – dziennikarz i wydawca magazynu „Millennium” otrzymuje nietypowe zlecenie od Henrika Vangera – magnata przemysłowego, stojącego na czele wielkiego koncernu. Ten prosi znajdującego się na zakręcie życiowym dziennikarza o napisanie kroniki rodzinnej Vangerów. Okazuje się, że spisywanie dziejów to tylko pretekst do próby rozwiązania skomplikowanej zagadki. Mikael Blomkvist, skazany za zniesławienie, rezygnuje z obowiązków zawodowych i podejmuje się niezwykłego zlecenia. Po pewnym czasie dołącza do niego Lisbeth Salander – młoda, intrygująca outsiderka i genialna researcherka. Wspólnie szybko wpadają na trop mrocznej i krwawej historii rodzinnej.

„Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet” to doskonały, pełen pasji thriller, w którym tajemnica trzyma czytelnika w napięciu aż do samego końca. Po książki Larssona na całym świecie sięgnęło już prawie 9 mln czytelników! Tę książkę można czytać na wielu płaszczyznach: jako kryminał pełen mrocznych tajemnic, jako znakomitą, wielowątkową powieść współczesną, pełną prawdziwych zdarzeń i osób, jako thriller psychologiczny z doskonale skrojonymi sylwetkami bohaterów. Autor ma fantastyczną zdolność jednoczesnego prowadzenia wielu skomplikowanych wątków, które błyskotliwie wiąże ze sobą. To pierwsza z trzech książek o Mikaelu Blomkviście i Lisbeth Salander zebranych w serii „Millennium”. Mimo 640 stron – trudno się od niej oderwać!

5+/6

Reklamy

6 myśli nt. „„Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet”, Larsson Stieg

  1. Ach, kolejna recenzja która mnie kusi.
    Przeczytać Larssona – przeczytam.
    Ale wciąż zastanawiam się, czy warto go kupować na własność, by zdobił półkę…
    Wszak zwykle kryminały czyta się tylko raz.

  2. Kurcze, stałam dzisiaj w Empiku nad tą książka…i stałam. I jakos sie nie mogłam przekonac, mimo, że wszyscy zachwalają. Może to wina okładki, jakoś mi sie wydaje, że starsznie brzydko jest ta trylogia wydana :( Ale chyba w końcu się skuszę :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s