Mały stosik.

Przedstawiam na nowy miesiąc, ponieważ ostatnio stosik był pokazywany, nie ma zbyt dużo nabytków. Tylko te dwa, z czego jeden jest mój. Dopiero po świętach wybiorę się na zakupy do antykwariatu :)

1.”Zorza północna” Philip Pullman
2.„Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet” Stieg Larsson
oraz 4 katalogi IKEA w poszukiwaniu ciekawych pomysłów do pokoju :)

14 myśli nt. „Mały stosik.

  1. katalogi to coś dla mnie aktualnie ;-) w trakcie męczącego remonciku, który miał być wymianą krzeseł … tylko! ale żyję efektem końcowym, to daje radość i nadzieję!
    miłej lektury ;-))

    • Moja Droga, tak się właśnie wydaję. Jedno, dwa krzesełka. A potem, a może coś jeszcze zmienię. I tak się właśnie kończy :)

      U mnie miało być tylko łóżko, ale zaraz pójdzie stolik. No a szafa to z przymusu była wymieniana. Mimo, że jest z komisu, bardzo się lubimy :)

  2. Uwielbiam katalogi IKEI. Mogłabym siedzieć godzinami i przeglądać te kuchnie, łazienki i pokoje. Być może nieco minęłam się z powołaniem…

    Na Larssona jest jeszcze dla mnie za wcześnie. Musi cała trylogia nieco ostudzić się na półkach, a film zejść z ekranów bym mogła zabrać się za nią z czystym sumieniem. Ale może już za niedługo…

    • Droga Claudette, uwierz mi, że ja również uwielbiam je przeglądać! Fascynują mnie te połączenia, dobrania kolorów i mieszkanie jak z obrazka. Uwielbiam szperać i dopasowywać do siebie. Jak to moja mama mówi „jesteś królową ciucholandu i wyprzedaży” :)

      Ja miałam chrapkę na Larssona od jakiegoś czasu, ale wiedziałam, że nie prędko go kupię, więc nie czytałam żadnych recenzji ani o książce, ani o filmie. By nie przygotować się na wielkie bum lub totalne rozczarowanie.

  3. Witam:-) widzę, że czytasz 1 część Larssona. I co myślisz? Mnie się bardzo podobało, właśnie czytam drugą, a trzecia czeka na półce.
    Mnie najciężej było przejść w 1 części przez pierwsze 150 stron. A potem już się bardzo wciągnęłam.
    Pozdrawiam wieczornie

    • Czyta się wręcz fantastycznie. Na początku, o co chodzi z tymi kwiatami? I wogle jaki to ma związek z książką? A potem, kiedy dowiedziałam się o Harriet akacja się zaczęła. Jest to cegła, gdyby mi się nie podobało, to nie nosiłabym jej do szkoły. A noszę… :)

      Buziaki
      na wieczorne czytanie czy leniuchowanie :)

      • hehe, nie mogę powiedzieć co z kwiatkami. To by wiele wyjaśniło;-) A nie chce nic zepsuć! Ja też dziś pomykałam z 2 częścią w torebce. Ciężkie jak fiks, ale dzięki temu w autobusie miałam co robić i na uczelni też gdy czekałam pod pokojem jednego profesora (nie było go) a książka tak mnie wciągnęła że godzinę tam przesiedziałam. To dopiero komplement dla Larssona:-)
        Udanego czytania! Ja też prysznic i chwile relaksu po pisaniu mojego bestsellera (pracy mgr) z Larssonem w łóżku:D

  4. Taak… komputer + Youtube + kompletne nicnierobienie. Kocham to. ^^

    No nie! Łykaj pastylki, bierz syropy i do łóżka czytać książkę! xD

  5. Czytam, czytam. Na razie zrobiłam przerwę na obejrzenie Brzyduli, ale nie ma jeszcze w necie :(

    Wiesz powiem Ci, że mama była po ogromnym wrażeniem butów. Powiedziała, że zdecydowanie lepiej chodzę w tych, mimo, że są wyższe od wszystkich szpilek jakie posiadam :)

    PS. Rozmawiałaś ze swoją ?

  6. Kot w butach już wiem o co chodzi. Dzięki chorobie miałam cały dzień na czytanie. Teraz zostaje tylko recenzja, za którą się zabieram przy zapachu wspaniałej świeczki o zapachu kokosu :)

    Ja niestety na drugą część będę musiała poczekać, dopiero antykwariat zaliczę po Nowym Roku :(

    Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s