„Ostatnie życzenie”, Sapkowski Andrzej

Język oryginalny: polski
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: fantasy
Forma: zbiór opowiadań/nowel
Serie tematyczne: Wiedźmin
Stron: 286

Moja ocena:
Fantastyka? O zgrozo. Nigdy w życiu! A jednak. Niemów hop, póki nie przeskoczysz. I tak oto, człowiek, który nie lubił fantastyki, pokochał sagę Wiedźmina. Niemożliwe staję się możliwie, a to co nieosiągalne staje się osiągalne. Jakież to dziwne, polubić coś, co zawsze nas opychało. Ileż ja książek fantasty przytargałam do domu, których to nigdy nie skończyłam, zmusić się nie dałam i do dnia wczorajszego zmusić się nie mogłam. A tu proszę.

Tak, tak – westchnął ponownie Jakier. – Świat się zmienia, słońce zachodzi, a wódka się kończy. Co się jeszcze, twoim zdaniem, kończy? Wspomniałeś coś o kończeniu, filozofie.[str.167]

Po co mam rozwodzić się nad budową, środkami stylistycznymi, językiem. Tego i tak nie zdołam opisać. Raz, nie potrafię opisywać fantastyki, bo czy jest jakaś skala, którą zmierzę odpowiedniość potworów, odpowiednie zachowanie bohaterów czy odpowiednik dobra i zła, które musi znaleźć się w książce? Dwa, nie wiem za bardzo jak mam się do tego zabrać. Bo jakieś obyczajówki, to łatwo opiszę. Główna bohaterka jest głupia, mąż jej nie kocha i tak dalej. A tu? Jedyne co mogę napisać to, to, że polscy pisarze złapali u mnie ogromny plus. Powiedzmy sobie szczerze, nie jesteśmy jak Niemcy, którzy sięgają po swoją markę, dopiero później ewentualnie po inną. O nie, tu się zgodzimy, Polacy tacy nie są i nigdy nie będą. Tak więc jako przykładowy polak, rzadko sięgam co nasze. I powiem, że strona po stronie przekonywałam się, że nasze też może być dobre. Sapkowski pokazuje klasę jakiej wielu autorom brak. Pokazuje, że polskie nie oznacza gorsze. A przede wszystkim pokazuje, że można polubić coś czego się nie cierpi. Za to serdecznie autorowi dziękuję.

Popyt na poezję i dźwięk strun lutni nie spadnie nigdy. Z twoim zawodem gorzej. Wy, wiedźmini, sami przecież pozbawiacie się pracy, stopniowo, ale stale. Im lepiej i sumienniej pracujecie, tym mniej macie do roboty. Przecież waszym celem, racją waszego istnienia jest świat bez potworów, świat spokojny i bezpieczny. Czyli świat, w którym wiedźmini są zbędni. Paradoks, prawda? [str.168]

Nie wdrążając się w szczegóły, aby nie zepsuć przyjemności czytania. 1 tom to zbiór opowieści, poznajemy różne przygody, różne zlecenia Wiedźmina. Poznajemy zawód Wiedźmina, trochę jego życia, magiczne stworzenia, które nie tak jak w innych powieściach(np. Zmierzch) są dobre. Robią figle, psocą się, a częściej zabijają. Pełna napięcia i zaskakujących momentów. Wciągająca i przyciągająca. Zachęcająca sama w sobie.

Od wydawcy:
Tom I opowiadań
Wiedźmin nie jest rębajłą pokroju Conana. To mistrz miecza i fachowiec czarostwa, strzegący moralnej i bilogicznej równowagi w cudownym świecie fantasy. Z woli Sapkowskiego w ów świat pełen potworów i bujnych charakterów, skomplikowanych intryg i eksplodujących namiętności wnosi Geralt nasze problemy, mitologie i nowoczesny punkt widzenia. Staje się więc widzem i bohaterem, oskarżonym i sędzią, kochankiem i błaznem, ofiarą i katem. Przewrotna literacka robota, łącząca walory moralitetu, postmodernistycznej zabawy dla intelektualistów i przygodowego czytadła dla każdego.
Książka została wydrukowana na papierze ekologicznym.

6/6

4 myśli nt. „„Ostatnie życzenie”, Sapkowski Andrzej

  1. ooj jak ja bym chciała się spróbować w takiej tematyce a tym bardziej w Wiedźminie!! :)Zamówię pod choinkę.

    A poza tym, ogromnie dziękuję za cudowny komentarz!

    • Droga medola Wiedźmin jest naprawdę książką, która zachwyca czytelnika, a przede wszystkim przyciąga do polskiej literatury :)

      PS. Nie ma za co, to była czysta szczerość :)

  2. Nienawidzę Ciebie za tę recenzję. teraz to już muszę TO przeczytać. :D

    PS Kartka dumnie stoi z drugą na parapecie. ^^

    <3

  3. Tweety jak poczujesz pociąg to przeczytasz. Wcześniej nie warto. Bo lepiej przeczytać za rok i być oczarowanym. Niż się przymusić i mieć fatalne zdanie.

    PS. Czuję się zaszczycona ! :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s