Minaret, Aboulela Leila

Autor: Aboulela Leila
Tytuł: Minaret
Tytuł oryginalny: Minaret
Język oryginalny:
angielski
Kategoria:
Literatura piękna
Gatunek:
literatura współczesna zagraniczna
Forma:
powieść
Ocena: 5

Moja ocena:
Książkę połknęłam jednym tchem. Nie tylko wciągnęła mnie historia Najwy, ale także obyczaje muzułmańskie, z którymi miałam małą, wręcz niewielką styczność.
Książkę podzielono na 6 części, 3 dawne życie bohaterki, 3 dotychczasowe. Najbardziej upodobałam sobie te 3 części po 2000 roku w Londynie, gdy nasza bohaterka staję się wierząca, znajduję pracę i miłość.
Książka o tyle zachwyciła mnie historią, o ile bardziej spodobała mi się gęstość informacji o islamie,o ich wyznawcach, zwyczaje, odczytywanie Koranu, spotkania w meczecie. Ich religijność.
Co mnie najbardziej zaskoczyło? Fakt, że nie wszystkie młode kobiety nosiły togę czy tradycyjny strój. Wiedziałam, że tak jak katolicy, każda inna religia ma prawo nie przestrzegać zasad religii. Ale zdziwiło mnie to, że wśród muzułmanów jest tylu ludzi, którzy się nie modlą, nie przestrzegają postu. Dziwne jest takie twierdzenie, że akurat ta religia jest posłuszna swojemu Bogu, aż głupio mi, że tak myślałam, to dowodzi tylko tego, że miałam tak małą styczność z tą religią i że szybko powinnam to zadrobić. Nie powiem, że ta religia mnie nie zachwyciła. Bo byłoby to czyste kłamstwo. Jestem oczarowana tym oddaniem, miłością do rodziców, czystością ich sumień czy też poszanowaniem dla innych. I tu właśnie spotykam się z największym zdziwieniem, że ludzie tak mało znają tą religię, ich wyznanie, a tak bardzo o nich mówią. Potrafią tylko stwierdzać, że u muzułmanów są sami terroryści. Teraz z jeszcze większą gorliwością będę bronić tych ludzi, bo tylko niektórzy ulegają wpływom politycznym, bo co jak co, ale dużą miarę gra w tym polityka. I spoglądając z innej strony, chrześcijanom też to się zdarza, bo nie raz słyszymy o sektach. Więc z tym większym zdziwieniem patrzę na to jak ludzie patrzą na inne kultury.

Od wydawcy [z okładki]:
„Minaret” to przejmujący portret kobiety, która dostaje nową szansę w życiu, a także niepowtarzalne spojrzenie na życie muzułmanek w Anglii. Napisana z niezwykłą lekkością, przystępnie, a jednocześnie z wielką siłą jest pasjonującą i poruszającą lekturą.

„Historia miłości i wiary, napisana z powściągliwością, dzięki której jeszcze bardziej porusza”.
J.M Coetzee

W swoim muzułmańskim hidżabie, ze spuszczonym wzrokiem, Najwa jest niewidzialna dla większości, szczególnie dla bogaczy, których domy sprząta.
Dwadzieścia lat wcześniej. Najwa, studiująca na uniwersytecie w Chartotum, nie przypuszcza nawet, że pewnego dnia będzie zmuszona pracować jako służąca. Marzeniem młodej, wychowanej w wyższych sferach Sudanki było zamążpójście i założenie rodziny. Koniec beztroskich chwil Najwy przyszedł wraz z zamachem stanu, który zmusił ją i jej rodzinę na polityczne zesłanie do Londynu.
Nie spełniły się jej marzenia o miłości, ale przebudzenie w nowej religii, islamie, przyniosło jej inny rodzaj ukojenia. W tym momencie, w jej życiu pojawia się Tamer, pełen życia, samotny brat jej pracodawczyni. Obydwoje znajdują wspólną więź w religii, i powoli, niezauważalnie, zakochują się w sobie… [Remi, 2009]

6 myśli nt. „Minaret, Aboulela Leila

  1. Dziwne, ale mam pewno, że ta książka jest świetna i chcę, a raczej muszę ją przeczytać.
    Polecam Ci ' Utalentowaną ' Nikity Lalwani.
    Tam jest także ogromna styczność różnymi odłamami kultury. Hinduskiej, bodajże chyba z Angielską. Godna przeczytania naprawdę. ; )

  2. Widziałam, jak ją 'wciągałaś' ;D
    Lista książek, które chcę przeczytać jest wprost zatrważająca! Może ją uzupełnię? ;)
    KHoFFcihi@m cIę. ;*********

    xDD

  3. Trochę zabawy w htmlu i mam :D
    Ale korzystałam z gotowego szablonu więc nie mojej roboty :]
    Musisz sobie założyć bloga na blogspot, to wtedy Ci powiem jak to się robi :]]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s