Sparks Nicholas, Jesienna Miłość


Autor: Nicholas Sparks
Tytuł: Jesienna miłość
Tytuł oryginalny: A Walk To Remember
Język oryginału: angielski
Kategoria: Literatura piękna
Gatunek: literatura współczesna zagraniczna
Forma: powieść
Liczba stron: 208
Miejsce wydania: Warszawa
Rok wydania: 2000

Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 125 x 195 mm
Wydawca: Albatros/Andrzej Kuryłowicz, Wydawnictwo
ISBN: 83-87834-03-3
Ocena: 5

Moja ocena: Ile może być historii o miłości, ile może być romansów? A ile może być tak dobrze napisanych? Było to moje pierwsze zetknięcie z tym autorem i nie ostatnie w planach mam dalsze przeczytanie jego książek. Zaszokował mnie język, jakim pisze Sparks. Jest to mężczyzna! I zbudował tak piękną historię. A co najfajniejsze, nie jest to tanie romansidło, ale na prawdę piękna historia, nie kończąca się happy endem. Rzecz dzieję się w 1958, historię opowiada młody i bogaty Landon Carter. Historia zaczyna się gdy trafia on przez przypadek trafia na zajęcia z dramy. Od tego momentu jego życie zaczyna wiązać się z Jamie Sulivan, córką pastora. Dziewczyna pomału pokazuję mu, jaką ważne jest pomaganie innym. Szczera, prosta, nie chodząca na imprezy, istne dziwadło. Jednak los się odmieni, kiedy ludzie dowiedzą się o tajemnicy, którą skrywa…

Od wydawcy:
Jest rok 1958. Beztroski siedemnastolatek, Landon Carter, rozpoczyna naukę w ostatniej klasie szkoły średniej. Jego ojciec kongresman pragnie, by syn zrobił karierę – tymczasem Landon, podobnie, jak reszta klasy, nie zaczął jeszcze zastanawiać się, co zrobić z dorosłym życiem. Jedynie Jamie Sullivan, cicha, spokojna dziewczyna opiekująca sią owdowiałym ojcem, pastorem, jest inna. Nie rozstaje się z Biblią, nie chodzi na prywatki, a dzień bez dobrego uczynku uważa za stracony. Czy możliwe jest, aby losy tych dwojga tak różnych młodych ludzi mogły połączyć się na zawsze?

Jedna myśl nt. „Sparks Nicholas, Jesienna Miłość

  1. Mój żołądek i mózg nie trafi już romansideł po tym jak przeczytałam całą sagę zmierzchu. Ten romansik Belli i Edwarda według mnie powinien w bardziej jaśniejszy sposób się zakończyć, a nie tak tajemniczo.
    Rozpisałam się na temat w ogóle innej książki, a miałam napisać o tej co zrecenzowałaś. ;p
    Nie no ogółem nawet ciekawa, okładka tylko nie teges. ;d
    wyrysowana
    ;*** <33

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s