Kiedy zaczynam coś nowego.

Jak miło jest zacząć coś nowego. Mam nadzieję, że nie stracę weny i nie zabraknie mi pomysłów na prowadzenie tego oto bloga. Na początku powiem, że nie jestem jakimś znawcą, powiem to, co myślę i bez jakiegoś owijania. Nie mam wielkiego talentu do recenzji. Wiem, że długo czasu minie zanim się wyrobie. Ale cóż, trzeba ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Bo do mojego ideału, to jeszcze mi daleko.
Pomału muszę się zapoznać z tym serwisem, bo wszystkie blogi miałam na blog onet, więc nie wiem jak mi to wyjdzie. Pierwszy post pojawi się jak skończę czytać „Emme” Jane Austen. Nie widzę sensu recenzowania wcześniejszych powieści. Nawet od początku roku. Powód jest jeden. Za dużo tego!

Nie złapało wszystkiego, niektóre leżą już dłuższy czas, nie za bardzo mam, kiedy je przeczytać. Ostatnim nabytkiem był Mankell oraz Marinina.
Od góry:
1. Jane Austen „Duma i Uprzedzenie” aż wstyd przyznać, że jeszcze jej nie czytałam
2. Jane Austen „Emma” w trakcie czytania
3. Nick Hornby „Wierność w stereo”
4. Aleksandra Marinina „Ukradziony Sen”
5. Henning Mankell „Mężczyzna, który się uśmiechał”
6. Dan Brown „Kod Leonarda da Vinci”
7. Aleksander Fredro „Zemsta” lektura szkolna
pod Zemstą leży Focus z kwietnia 2009

8. Książki wybrane Lee Child „Na ostro”, John Grogan „Mój przyjaciel Marley”(czytane ze 3 razy), Jill Marie Landis „Przystań Złamanych Serc”, Martin O’Brein „Jacquot i Anioł”
9.David Morell „Bractwo Rózy”
10. (Niewidoczne na zdjęciu, często po nią sięgam) Kay White „Pies dobrze wychowany”

Pokażę Wam jeszcze mojego psiaka, który uwielbia mi towarzyszyć wszędzie.

.

8 myśli nt. „Kiedy zaczynam coś nowego.

  1. yym, ‚Dumę…’ to ja też muszę koniecznide przeczytać. w ogóle Jane Austen ma podobno ciekawe książki. pozdrawiam! ;*

  2. Anonimowy, dziękuję bardzo, wszystkim 3 ; ). Co racja, to racja, można się zakochać w jego oczach. Najlepiej jest wtedy kiedy puszcza do Ciebie oczko. :)
    Zosik, jak ja Cie podnoszę, to Ty mnie? Bardzo mi miło ; * .

  3. Osz w mordeczkę. Robisz skok na głęboką wodę.
    Też miałam bloga z recenzjami. Skasowałam, bo raczej nikt nie czytał i w dodatku samemu tak dziwnie się prowadzi. xd
    Jaki fajny piesio. ;p Mi mój kot wszędzie towarzyszy. Jest bardzo wytrwały. Ciesze się, że nie rozumie niektórych słów, bo by sie obraził. ;p
    Jakby co : wyrysowana

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s